W morzu cebulic w Parku Klepacza

Cytując naszą znaną Noblistkę: „nic dwa razy się nie zdarza”. Dla przykładu taki dzień jak dzisiejszy – był niepowtarzalny! Lato wiosną, czas przeciekający przez palce, dobra zabawa, uśmiechy na twarzach, piękne widoki, jeszcze piękniejsze wspomnienia!

Pierwsze słoneczne, ciepłe dni po długiej, szarej, nijakiej zimie zawsze są cudowne! Nasz dzień stanowił potwierdzenie tej reguły.

Z ust do ust niesie się wśród Łodzian wieść, że jak co roku w Parku Klepacza zakwitły cebulice! Nie chcąc przegapić tego widoku i w związku ze sprzyjającymi okolicznościami, że Siorka jeszcze siedzi w brzuchu, postanowiłyśmy z Natalą udać się na wycieczkę. Nie wiem, kiedy zleciało nam 5 godzin!!!

Po zimie cieszy wszystko. Zanim dotarłyśmy do Parku Klepacza, miałyśmy długi postój przy Łódzkiej Katedrze. Patrzyłyśmy na kowali bezskrzydłych, szukałyśmy biedronek, które Natala ochoczo brała na ręce aż w końcu utonęłyśmy a właściwie Natala utonęła na łące mleczy, ja podpatrywałam ją siedząc na pobliskich schodach. Mlecze – godzina zabawy w zrywanie, przynoszenie mi ich w prezencie, zakładanie za ucho, robienie z nich kolczyków, segregowanie! Taką radość mają w sobie tylko dzieci!

wpr_park klepacza_2016_3

wpr_park klepacza_2016_1

wpr_park klepacza_2016_2

wpr_park klepacza_2016_5

wpr_park klepacza_2016_4

Niespiesznie dotarłyśmy do parku…

– Mamo, patrz, jakie piękne niebieskie kwiatki! I jak pachną! Mamo, powąchaj!

wpr_park klepacza_2016_21

Wąchałyśmy, turlałyśmy się i biegałyśmy alejkami pomiędzy kwiatami, standardowo wspinałyśmy się na „Fabrykanta” – dąb znajdujący się w środku tego niewielkiego parku.

wpr_park klepacza_2016_6

wpr_park klepacza_2016_7

wpr_park klepacza_2016_8

wpr_park klepacza_2016_9

wpr_park klepacza_2016_10

wpr_park klepacza_2016_11dendroterapia 🙂

wpr_park klepacza_2016_12

wpr_park klepacza_2016_13

wpr_park klepacza_2016_22

wpr_park klepacza_2016_20

wpr_park klepacza_2016_23

Siedząc na ławeczce zjadłyśmy podwieczorek, a później malowałyśmy kredą. Nie zabrakło wygłupów na hulajnodze i śpiewu na całe gardło…

wpr_park klepacza_2016_14

wpr_park klepacza_2016_15

wpr_park klepacza_2016_16

wpr_park klepacza_2016_18

wpr_park klepacza_2016_17

Natala przyczepiona do balonów frunie w świat 🙂

wpr_park klepacza_2016_19

Zleciało jak z bicza trzasnął! Cały dzień był jedną wielką zabawą ❤

______

Więcej o Parku Klepacza pisałam rok temu – w poście znajdziecie więcej opisów parku, co można w nim znaleźć, co warto zobaczyć – zachęcam – klik, klik.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: