„Dranie w tranie, czyli wiersze trudne niesłychanie” Agnieszki Frączek

Od tej pozycji zaczęła się nasza przygoda z książkami – wierszami Agnieszki Frączek – germanistki, leksykografa, językoznawcy, a z zamiłowania autorki wierszy i opowiadań dla dzieci.

Jej twórczość wyróżnia jedno – niebanalna zabawa językiem. Takich rymów, łamańców językowych, epitetów a nawet słownictwa nie znajdziecie w żadnych innych wierszach dla dzieci! Chapeau bas! Ilekroć czytam, podziwiam za mistrzostwo, kunszt, precyzję a jednocześnie rewelacyjny dowcip, dystans, lekkość i wybijającą się ponad wszystko zabawę. Bo dzieciom całość musi brzmieć, im wisi i powiewa, ile ktoś się napracował i wysiłku włożył w napisanie tekstu – najzwyczajniej w świecie jeszcze się na tym nie znają, ale jak nikt potrafią ocenić i stwierdzić, czy coś im się podoba czy nie. A twórczość Agnieszki Frączek dzieciom się podoba!

Na własność posiadamy 2 książeczki Agnieszki Frączek, inne wypożyczamy z biblioteki.

„Dranie w tranie, czyli wiersze trudne niesłychanie” to zbiór tekstów, które poza tym, że bawią, są rewelacyjną pomocą dla dzieci posiadających problemy z wymową głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych takich jak „f-w”, p-b”, „t-d” i innych. Mnie się o to mniej rozchodzi, dla mnie ważniejsza jest wcześniej wspomniana dobra zabawa! Tej znajduję tu aż w nadmiarze!

wpr_frączek_1

Oprawą graficzną zajęła się Marianna Jagoda – Mioduszewska. Ilustracje są radosne, niezwykle kolorowe, pełne. Trafnie oddają klimat wierszy. Trochę ma się wrażenie jakby malowało je dziecko i to jest fajne! Osobiście bardzo mnie urzekły – chyba najbardziej za prostotę i nieprzerysowanie.

wpr_frączek_2

wpr_frączek_3

wpr_frączek_4

wpr_frączek_6

wpr_frączek_5  wpr_frączek_8

„Struś na cisie i inne fisie” to pozycja, w której w humorystyczny, znów to podkreślę zabawny sposób ćwiczymy z autorką wymowę głosek syczących (s, z, c, dz), ciszących (ś, ź, ć, dź) oraz szumiących (sz, ż, cz, dż).

wpr_frączek_15

Przygody dzikie

Ja to mam przygody dzikie!

Po księżycu gnam nocnikiem,

śledzę śledzie, zwiedzam kapcie,

w snach nawiedzam Edzia babcię,

po wielbłądzie błądzę z pchłami,

z szafą kłócę się czasami

i w psiej budzie budę z krzykiem…

Ja to mam przygody dzikie!

Powyższy wiersz jest jednym z łatwiejszych, jakie znajdziecie w tym zbiorze. Niektóre z nich to prawdziwe łamańce językowe – przy nich oklepany „stół z powyłamywanymi nogami” chowa się. A ile przy tym śmiechu, ile wydzielonych endorfin – bezcenne…

Ilustratorką ponownie jest Marianna Jagoda – Mioduszewska. O ilustracjach ponownie mogę wypowiedzieć się w samych superlatywach! Udana współpraca zarówno dla ucha jak i dla oka.

wpr_frączek_16

wpr_frączek_18

wpr_frączek_17

wpr_frączek_19

wpr_frączek_20

wpr_frączek_21

„Banialuki do zabawy i nauki” to jak sama autorka pisze, książka psotna, rozbrykana i nie całkiem poważna, takie artystyczne fanaberie! W przezabawny sposób, wierszem, autorka tłumaczy, wyjaśnia znaczenie słów, które coraz częściej uciekają z naszego słownika, nie mówiąc już o naszych dzieciach, którym te słowa w większości są zupełnie obce – taki „kociokwik, ścichapęk, bambuko, klituś – bajduś czy inne”. Autorka poza humorystycznym, poetyckim podejściem do tematu, pokusiła się również o wyjaśnienie wspomnianych trudnych acz śmiesznych czy nawet dziwnych słów prozą. Żeby była jasność – autorka ma tak duże poczucie humoru, że nawet tutaj nie zachowała całkowitej powagi! Tak trzymać!

wpr_frączek_9

Wtrącę jeszcze dwa słowa odnośnie ilustracji, bo o ile do tekstów Agnieszki Frączek nie mogę się przyczepić, bo są, co tu dużo mówić, genialne, o tyle ilustracje autorstwa Beaty Zdęby są po prostu fatalne! Tym razem autorka zdecydowała się na inna ilustratorkę i to był zdecydowanie błąd. W ilustracjach daremnie doszukiwać się spójności z tekstem, pomysłu, przekazu, odwzorowania czy nawet włożonego nakładu pracy! Ilustracje sprawiają wrażenie zrobionych, pardon my french, na odwal się, na kolanie, dosłownie w pięć minut! Psuje to ogólny obraz książki, ale nie na tyle, by nie sięgnąć po nią i nie rozkoszować się majstersztykiem autorki!

wpr_frączek_10

wpr_frączek_11

wpr_frączek_12

wpr_frączek_13

wpr_frączek_14

Dranie w tranie, czyli wiersze trudne niesłychanie

Agnieszka Frączek

ilustr. Marianna Jagoda – Mioduszewska

wyd. Literatura

_____

Struś na cisie i inne fisie

Agnieszka Frączek

ilustr. Marianna Jagoda – Mioduszewska

wyd. Literatura

_____

Banialuki do zabawy i nauki

Agnieszka Frączek

ilustr. Beata Zdęba

wyd. Literatura

_______

Wpis powstał w ramach 4 edycji Przygód z książką. Sprawdźcie, co u innych zaczytanych – klik, klik.

Print

Reklamy

11 Komentarzy

  1. Ojej, ale dużo fajnych książeczek! Agnieszkę Frączek bardzo lubimy i cenimy. Mój Tymek najbardziej lubi Rymobranie. Ilustracje Marianny Jagody poznaliśmy dopiero niedawno dzięki wydawnictwu Adamada. Oj bardzo nam przypadły do gustu:) Zapisuję tytuły do zdobycia:)

    1. Cieszę się, że nie jesteśmy osamotnione w miłości do tych zabawnych wierszyków 🙂

  2. Po samym przeczytaniu recenzji pałam już wielką sympatią do tych książek 😀

    1. Co fajne nie kosztują majątku – ja nasze egzemplarze kupiłam za 5 zł w osiedlowej księgarni 🙂

  3. Uwielbiamy wiersze Agnieszki Frączek. Popełniłam wpis o jej ksiązkach w pierwszej edycji projektu Przygody z książką 🙂

    1. Muszę go w takim razie odkopać 🙂

  4. Autorka zupełnie mi nie znana, pewnie dlatego, że my jeszcze siedzimy trochę w książkach dla maluchów, ale może już czas zacząć ćwiczyć trochę wymowę 😉

    1. Wymowa ważna sprawa a ile przy tym dobrej zabawy!

  5. […] luty / „Wyliczanki” Natalii Usenko marzec / „Dranie w tranie, czyli wiersze trudne niesłychanie” Agnieszki Frączek […]

  6. Dobra zabawa i śmiech gwarantowane! Frączek swoimi tekstami i wyobraźnią językową sprawia zawsze, że turlamy się ze śmiechu 🙂

    1. Ja się zawsze zastanawiam, skąd ta kobieta czerpie inspiracje i jak to robi, że tworzy takie cudne łamańce językowe! Brawo ona!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: