tarcza do rzutów piłką

Ostatnio wiele u nas zabaw sensorycznych, do łask wróciły też zabawy plastyczne. Staram się jednak urozmaicać Natalii i sobie(!) te dwa typy zabaw czymś stricte ruchowym. W końcu równowaga dobra rzecz 🙂

Z tego też powodu wspólnymi siłami stworzyłyśmy tarczę do rzutów piłką – rzecz jasna małą piłką, typu ping-pongową czy piankową taką dla niemowlaków, niekoniecznie piłką lekarską.

wpr_tarcza_6

Tarcza zrobiona jest z szarej tektury – z braku jednego dużego kawałku, musiałyśmy sztukować tarczę, ale jak się okazuje w niczym to nie przeszkadza. Na niej Natala odrysowała rzeczy w kształcie koła, kwadratu, prostokąta itd., ja te kształty wycięłam a ona dodatkowo je ozdobiła i zapisała punktację odpowiadającą każdej dziurze. I tak w zależności od miejsca, przez które przeleci piłka w naszym przypadku można zdobyć od 1 do 5 punktów. Planszę wieszamy w drzwiach pokoju Natalki, przyklejając ją taśmą klejącą do futryny.

wpr_tarcza_4

wpr_tarcza_5

Zabawa ma ten walor – poza oczywistą dobrą zabawą i uczeniem celności i zręczności, że można poprzez tę planszę świetnie powtórzyć dodawanie oraz nazwy poszczególnych figur geometrycznych. Nam się to jak najbardziej przydało, bo liczenia nigdy dość a co do nazw figur geometrycznych, to Natala niejednokrotnie myli kwadrat z prostokątem.

Grać można jak kto chce – my najczęściej dajemy sobie 6-8 rzutów piłką, zliczamy punktację (każda z nas po każdym celnym rzucie dostaje tyle patyczków, ile trafi punktów; można też liczyć na nakrętkach od butelek, kredkach, liczydle itp.) i wnioskujemy, kto wygrał. W grze ze mną to jednak Natala wygrywa częściej i wcale nie dlatego, że się pokładam – taki cel 😉

wpr_tarcza_3

wpr_tarcza_1

wpr_tarcza_2

Reklamy

2 Komentarze

  1. AgaMamaDusi · · Odpowiedz

    Jakie to proste i fajne zarazem… Też sobie zrobimy taką tarczę a co 😀

    1. Pewnie – róbcie, grajcie i dobrze się bawcie 🙂 Najprostsze rzeczy są najlepsze 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: