serowe oponki i pączuszki na Tłusty Czwartek

Rok i dwa lata temu na Tłusty Czwartek piekłyśmy pączki. Bawiłyśmy się ze zrobieniem zaczynu z drożdży, wyrobieniem ciasta, wreszcie smażeniem i nadziewaniem pączków marmoladką. O ile dwa lata temu pączki wyszły nam dobre, o tyle rok temu nie mogłam trafić z temperaturą oleju – to była za niska, to znów za wysoka, w efekcie nasze pączki nie były dopieczone, choć oczywiście poszły wszystkie… a brzuchy nas nie bolały 😉

W tym roku natknęłyśmy się w osiedlowej gazetce na przepis na oponki serowe. Postanowiłyśmy je zrobić. W porównaniu z robieniem pączków, tworzenie oponek to czysta przyjemność. Ciasto wyrabia się fantastycznie, nie ma problemu z jego rozwałkowaniem, a pieczenie to po prostu poezja! Jestem szczerze zachwycona tym przepisem! Jedyną wadą oponek i małych pączuszków, które można zrobić z tego przepisu, to fakt, ze znikają w mgnieniu oka 😉

Jutro musimy dorobić naszych słodkich wypieków, bo dzisiejsza porcja (z przeznaczeniem na dzień jutrzejszy) tak jakoś się rozeszła… 😀

wpr_oponki_7

Składniki:

  • 500 g sera półtłustego
  • 500 g mąki pszennej
  • 100 g cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 4 żółtka
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka octu
  • 250 ml śmietany
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania

Przygotowanie

  • Ser przecisnąć przez praskę.
  • Mąkę wsypać na blat, dodać cukier, żółtka, sodę, ocet i śmietanę.
  • Zagnieść ciasto, rozwałkować na posypanym mąką blacie na grubość 1-1,5 cm.
  • Z ciasta wykrawać szklanką kółka. Kolejno na środku wykroić małą dziurkę kieliszkiem.
  • Kulki można usmażyć jako małe pączuszki lub zagnieść i ponownie rozwałkować. (My polecamy małe pączuszki).
  • Smażyć na rozgrzanym tłuszczu z dodatkiem spirytusu – na 1 litr oleju wlałam 1 łyżeczkę spirytusu – z obu stron na złoty kolor.
  • Oponki układać na ręcznikach papierowych do odcieknięcia tłuszczu.
  • Lekko ciepłe posypać cukrem pudrem.

wpr_oponki_1

wpr_oponki_2

wpr_oponki_3Złote piękności – jak miło patrzeć, jak się rumienią – aż chce się jeść omooommmomom i co ważniejsze – szlag człowieka nie trafia, że coś się przypala 😉

wpr_oponki_5Robienie oponek to nie tylko zabawa w trakcie wyrabiania i pieczenia oraz jedzenia, to także zabawa sama w sobie – śmieszne miny, okulary i takie tam sprawy 😉

wpr_oponki_6A na koniec gdy wszystkie talerze już zostaną opróżnione, można popatrzeć na fantazyjne wzorki pozostałe na nich z cukru pudru i pozachwycać się w kontrastach maminych legginsów i kółek na talerzach! wpr_oponki_8

wpr_oponki_9

Zabawa na okrągło! I to jest najfajniejsze w kuchni – zrobić, ale się nie narobić i patrzeć jak Łakomczuchą rosną brzuchy! 😀

Smacznego!
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: