„Reksio. Dobranocka wszech czasów. Najlepsze przygody” czyli o pewnej książce…

Reksia znamy wszyscy – w końcu to bajka naszego dzieciństwa. Wesoły kundelek mieszkający na wsi i przeżywający zwariowane przygody. Wielu z nas, współczesnych rodziców, prezentuje tę bajkę również swoim dzieciom  jako alternatywę dla obecnych niejednokrotnie nacechowanych agresją kreskówek. Dziś wpadła nam w ręce książka prezentująca przygody tego pieska. Po szybkim przekartkowaniu, postanowiłyśmy, że książka ta zasili naszą biblioteczkę.

wpr_reksio_3

Byłam niezmiernie ciekawa, co znajdziemy w środku, co kryje się na kartach tej książki, bo jak wiadomo bajka o Reksiu jest niema – zatem nie można było „wiernie” odzwierciedlić dialogów bohaterów. Na szczęście książka nie zawodzi, wręcz przeciwnie – dowodzi jak wielka jest magia obrazu i wyobraźni. Książkę czyta się lekko,  rozsiewa ona ciepłą aurę, u dorosłych przywołuje miłe wspomnienia a u dzieci buduje piękny obraz. Dialogi są przesympatyczne, często zabawne, pisane prostym językiem bez zbędnych zawiłości.

wpr_reksio_2

wpr_reksio_4

Na książkę składa się 10 opowieści o różnorodnej tematyce – jesteśmy na wiejskim podwórku, to znowu w lunaparku, w wysokich górach czy nad jeziorem. Wraz z głównym bohaterem poznajemy zachowania typowe dla zwierząt gospodarskich, przeżywamy szalone przygody, chowamy się w stogu siana albo wyobrażamy sobie jak by to było gdybyśmy stali za sterem wielkiego statku.

wpr_reksio_1

Dodatkowo uroku książce nadają ilustracje, nad którymi pracowało aż czterech ilustratorów. Są one pogodne, kolorowe, bogate, dziecko chętnie zawiesza na nich oko.

wpr_reksio_5

Książka zarówno dla młodszych jak i starszych dzieci a także dla dorosłych. Tak jak nie nudzi mnie ciągłe czytanie Natalce „Misia Uszatka” czy „Dzieci z Bullerbyn”, tak coś czuję, że „Reksio” nie będzie gorszy.

„Reksio. Dobranocka wszech czasów. Najlepsze przygody”

Marta Szarf

wyd. Publicat

_______

Zajrzyjcie do pozostałych uczestniczek projektu „Przygody z ksiażką 3” klik, klik

Print

Advertisements

14 komentarzy

  1. […] „Reksio. Dobranocka wszech czasów. Najlepsze przygody”, czyli o pewnej książce… […]

  2. Niech żyje Reksio! Miałyśmy fazę z inną książką o przygodach Reksia. Moje podobne obawy na początku, które natychmiast prysły. Książka jest z nami ze 3 lata, a niedawno moja 6-letnia córka odkryła ją na nowo i zaczytywała się w niej przez 2 tygodnie codziennie. coś musi być w tym Reksiu 😉

    1. Nie ma jak pies 😉 choć osobiście wolę koty 😉

  3. Mamy i potwierdzamy, że jest świetna

    1. Fajnie, że nie tylko nam się podoba 🙂

  4. Baaaardzo lubimy Reksia 🙂

    1. To tak jak my 🙂

  5. Reksia mamy i bardzo lubimy:)

  6. AgaMamaDusi · · Odpowiedz

    Chyba wszyscy uwielbiają Reksia… I choć jeśli chodzi o książeczki na podstawie tego typu bajek to u nas częściej pojawiał się Bolek Lolek to o przygodach tego psiaka też kiedyś czytałyśmy 🙂

    1. Bolek i Lolek to też superziomale 🙂

  7. Niezłym wyzwaniem musiało być napisanie tej książeczki. Raz, że zmierzenie się z Kreskówkową Legendą i ryzyko, że czytelnicy powiedzą „nie, jednak film był lepszy”. Dwa, wymyślenie dialogów tak, by pasowały do bohatera i oddawały klimat bajki bez słów. Cieszę się, że wyszło coś fajnego 🙂

    1. Oj z pewnością było ciężko – na szczęście autorka nie potraktowała sprawy po macoszemu, włożyła dużo serca w tę książkę i wyszło coś pięknego 🙂

  8. […] „Reksio. Dobranocka wszech czasów. Najlepsze przygody”, czyli o pewnej książce… […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: