jesienni Natalka i tata

Dopadło nas przeziębienie – siedzimy w domu, plastycznie, kreatywnie, grając i śpiewając spędzamy czas. Dziś pierwszy raz tej jesieni spadł śnieg. Może pojawił się trochę za wcześnie, w końcu nie ma jeszcze połowy października, ale było i jest w tym coś magicznego… Miło tak patrzeć na lecące z nieba płatki śniegu, gdy same siedzimy w ciepłym domku, ciepłą herbatkę mamy na wyciągnięcie ręki a kocyk w zanadrzu.

Będąc same otulone tym ciepłem, zaproponowałam Natalce stworzenie otulonych ciepłem postaci.

potrzebne będą: stare materiały, bluzki, spodnie, klej, nożyczki, mazaki, opcjonalnie cekiny, koraliki

Praca polegała na stworzeniu postaci posiadających ubrania wycięte ze starych, niepotrzebnych materiałów. Na kartce papieru Natala namalowała głowy postaci, a następnie na materiałach namalowała wzory ubrań, które następnie sama wycięła. Malowanie mazakiem po materiale i wycinanie określonego wzoru, to wcale nie taka łatwa sprawa dla czterolatki. ale udało się.

wpr_jesienne ludziki_1

wpr_ludziki_jesienne_2

Praca przedstawia tatę z Natalką. Na szczególną uwagę zasługuje biżuteria noszona przez Natalę – kolczyki, naszyjnik, koraliki – to wszystko jej wizja 🙂 zresztą zgodna z oryginałem.

wpr_ludziki_jesiennne_3

Advertisements

One comment

  1. AgaMamaDusi · · Odpowiedz

    Moją uwagę przykuły bardziej panterkowe spodnie taty 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: