malowanie ciałem

Malowanie farbami działa na nas wyciszająco, dlatego często i chętnie po nie sięgamy. W zależności od nastroju Natalka wybiera malowanie wielkoformatowe lub ogranicza się do kartki formatu A4. Malujemy pędzlem, gąbką, patyczkami do uszu czy czymkolwiek, co wydaje nam się ciekawym obiektem do eksperymentowania.

wpr_malowaniestooami_2

Ostatnio takim ciekawym pędzlem wydało nam się ciało. Na trawie rozłożyłam dwa duże kartony (za darmo można je wziąć z marketów czy dyskontów), a dzieci Natalka i Kacper (funfel) wybrali kolory farb i wylali je na papierowe tacki służące za paletę.

wpr_malowaniefarbami_3

wpr_malowanie stopami_1

Dzieciaki malowały nie tylko rękami i nogami. Brzuch, plecy, kolana czy inne części ciała stały się zarówno idealnym pędzlem jak i płótnem. Były nawet ciekawszymi obiektami do użycia, bo niecodziennie można pozwolić sobie na pomalowanie brzucha czy ud.  Uśmiechy i frajda z zabawy duża.

wpr_malowaniestopami_4

Również nam dorosłym udzielił się wesoły nastrój malowania. Trochę zostaliśmy pomalowani, trochę sami się pomalowaliśmy 😉 Powrót do beztroski!

A później był skok do basenu i po „brudzie” ani śladu.

Reklamy

2 Komentarze

  1. AgaMamaDusi · · Odpowiedz

    U nas ostatnio było wielkie ciapcianie w kolorowej piance do golenia… tak samo poszły w ruch stopy, kolana, ręce 😉

    1. High 5! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: