malowanie lodem

Latem gdy żar leje się z nieba uwielbiam zabawy, które przynoszą ukojenie rozgrzanemu ciału. Nie muszą to być kąpiele w basenie, jeziorze czy w morzu, choć uwielbiamy wszystkie rodzaje taplania, czasem wystarczą schłodzenie rąk… Do takich zabaw zaliczają się wszelkie wariacje na temat lodu. Spontanicznie z bryłek różnokolorowego lodu stworzyłyśmy maziajkę na ścierce kuchennej.

wpr_lód_13

potrzebne będą: plastikowe kubki, woda, barwniki spożywcze, małe zabawki, owoce, kwiaty…, ścierka kuchenna
Zabawa zaczyna się już na etapie wlewania wody do plastikowych kubków, wsypywania barwników spożywczych i wrzuceniu do zabarwionej wody niedużych zabawek, owoców, kwiatów, liści czy innych elementów tudzież darów natury, które na pewien okres zostaną w nim uwięzione, zamknięte jak Roszpunka w wieży.

wpr_lód_3

wpr_lód_2

Później jest czekanie, długie wydające się nie mieć końca czekanie na to, aż woda zmieni swój stan skupienia. W tym czasie najlepiej zająć czymś dzieci, bo ciągłe sprawdzanie, czy woda stała się już lodem może być męczące.
A gdy już nastąpi to, co wydawało się nie mieć końca, można wyjąć z kubeczków bryłki lodu  i pobawić się nimi. Zabawa nie jest ciągła, taka bardziej z doskoku. Najpierw jest ciekawość, oglądanie, dotykanie, podglądanie, co znajduje się w środku, miłe chłodzenie się, obracanie lodu w dłoniach, wrzucanie lodu do miski z wodą. Podczas upałów lód szybko się topi, mocząc nogi i brzuch kolorowymi chłodnymi kropelkami przynosząc dodatkową ulgę.

wpr_lód_9

wpr_lód_8

wpr_lód_6

Ale taka zabawa nie może trwać wiecznie, po chwili się nudzi. Te kapiące kropelki nasunęły mi pomysł, by pomalować nimi białą bawełnianą ścierkę. Ścierkę położyłam na ziemi a Natalka wraz z ciocią Patrycją turlały po niej bryłki lodu pozostawiając na ścierce fantazyjne wzory. W między czasie była fascynacja wynurzającymi się z lodu kształtami, które wyglądały naprawdę artystycznie! Ale nawet turlać nie można wiecznie, dlatego rozłożyłyśmy lód na ścierce, pobiegłyśmy wygłupiać się w cieniu drzew i tylko co jakiś czas przychodziłyśmy oglądać jednocześnie postęp w topieniu się lodu i namalowany przez niego obraz. Pojawiały się też okrzyki radości, gdy ktoś wypadł, odkleił się od jednolitej bryły lodu, gdy ktoś był wolny.

wpr_lód_10

Tak przekładając co jakiś czas lód stworzyłyśmy lodową, tęczową ścierkę w kolorach lata będącą swego rodzaju pamiątką wspólnie spędzonego czasu, chwil zamkniętych w tej zabawie.

 wpr_lód_11

wpr_lód_13

wpr_lód_14

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: