Kartka Świąteczna dla Dzieci z Azji – podsumowanie

Dla tych, którzy wzięli udział w organizowanej przeze mnie grudniowej akcji „Kartka Świąteczna dla Dzieci z Azji” oraz dla wszystkich tych, którzy z jakichś powodów nie zdążyli się przyłączyć, postanowiłam podzielić się z Wami owocami tegoż zrywu. Dla przypomnienia napiszę, że w akcji chodziło o wysłanie – kupnej bądź własnoręcznie zrobionej kartki świątecznej – do dzieci mieszkających w sierocińcu Baan Gerda lub Safe Haven Orphanage. Miał to być taki prezent od dzieci dla dzieci. Zainteresowanych szczegółami odsyłam do postu – KLIK.

Nie chcę być za bardzo ckliwa, ale jeszcze raz chciałam wszystkim bardzo serdecznie podziękować. Dziękuję w imieniu swoim, Kwanjai z sierocińca Baan Gerda i Simona z Safe Haven Orphanage w Azji. Dziękuję również w imieniu wszystkich dzieci, które jak mi napisano były szczęśliwe po otrzymaniu każdej z kartek. To musiała być piękna radość, tym bardziej, że spłynęła na dzieciaki tak trochę z zaskoczenia – w końcu jak często dzieci w sierocińcach w Azji dostają kartki od dzieci z Polski?

Bardzo dziękuję!

Do sierocińca Baan Gerda spłynęło 50 kartek, natomiast 11 dotarło do sierocińca Safe Haven Orphanage. Nie mam zamiaru oceniać, czy to dużo czy mało – w końcu to nie ilość kartek tylko istnienie tych kartek wywołało uśmiech na twarzach dzieciaków.

Kilkoro spośród Was podzieliło się ze mną zdjęciami wysłanych kartek. Oto i one w całej okazałości:

  • Kartki Olusia i Jasia robione wspólnie z rodzicami (każdą bombkę wykonał inny członek rodziny). Swoją drogą pomysł zrobienia tych kartek bardzo mnie urzekł! Szczegóły w linku – KLIK. Aguś, w przyszłym roku też takie zrobimy!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Kartki wykonane przez Olę, Maję i mamę Monikę. Czy ja wspominałam, że uwielbiam guzikowe prace? Choineczki cud, miód!

Monika Ola_2

Monika_Ola_3

 

  • Kartki Rysia i Celinki (myślę, że Celinka też maczała swoje paluszki w robocie ;)), mamy Agaty i taty Pawła (Kreski, kropki i fikołki). Urocze anioły! tak pięknie pasujące do sytuacji…

kreski_2

kreski_1

  • Kartki Kini i Fifiego wraz z rodzicami (Arcydziełko). Piękne, urocze, bajkowe…

arcydziełko_1

arcydziełko_2

arcydziełko_3

  • Kartki Gagaty, Dżunksa wraz z rodzicami (Auta, rakiety i wróżki). Takie wesołe, roztańczone, rozśpiewane i z najpiękniejszymi literkowymi zawijasami! 😉auta_3
  • auta_2
  • auta_1

Mam jeszcze jedno zdjęcie – kartki niezwykle specjalnej, bo dla niewidomego chłopca Tok Taka z sierocińca Baan Gerda. Niezwykłość tej kartki to jedno, ale niezwykłość osoby, która tę kartkę wykonała, to drugie! To pytanie, które zadała mi pani Matylda: „Czy w którymś z sierocińców są dzieci niewidome lub niedowidzące?” zwaliło mnie z nóg… Gdybym nie wierzyła w Wasze dobre serca, to nie wystartowałabym z akcją, ale piękno serca pani Matyldy po dzień dzisiejszy mnie zachwyca! Przypominam, że mamy XXI wiek, czasy gdy człowiek człowiekowi wilkiem, a taka pani Matylda jakby zupełnie tego nieświadoma, ot tak decyduje się wysłać kartkę a w dodatku troszczy się o dzieci szczególnie poszkodowane przez los. Ja wiem, że ona powie, że jej gest to nic takiego, bo ona ma mniejszy lub większy kontakt z tego typu dziećmi na co dzień, więc to naturalne, że się o nie pyta, ale ja uważam, że to wcale naturalne nie jest. Brak mi słów, by opisać tę Pani nienaturalną naturalność. To jest coś tak niezwykłego i pięknego, co czyni Panią szczególną! Proszę o tym nigdy nie zapominać! matylda_1Choćby tylko dla tej jednej kartki warto było zorganizować akcję. Nie mówię tego, bo tak wypada napisać, tylko dlatego, że tak czuję. Oczywiście, że początkowo organizując akcję, chciałam by kartek wysłanych do Azji było jak najwięcej. Nie wiem, o czym ja myślałam, że radość da się zmierzyć kartkami?, że radość i kartki są wielkościami wprost do siebie proporcjonalnymi? Przecież to nie tak… Radości nie mierzy się ilością a jakością. Od momentu przeczytania pytania zadanego mi przez panią Matyldę, dotarło do mnie, że choćby kartka do Tok Taka była jedyną wysłaną kartką, to właśnie dla tej kartki warto było akcję zorganizować. A że oprócz kartki do Tok Taka wysłaliście kilkadziesiąt równie specjalnych kartek, to znaczy tylko tyle, że macie serca równie piękne, co serce pani Matyldy!

Ach, omal zapomniałam o naszych kartkach:

kartki_azja2

kartki_azja6

kartki_azja5

kartki_azja7

kartki_azja1

kartki_azja8

Na zakończenie chciałam również podziękować wszystkim tym, którzy udostępnili na profilu społecznościowym Facebook wiadomość o akcji jak również chciałam podziękować portalom internetowym: Gaga, Łódzkie Mamy, W roli mamy, MamaDu, Mamo Pracuj i Beskidzkia Mama, na których to portalach informacja o akcji widniała w postaci wpisu, artykułu, tekstu.

Reklamy

2 Komentarze

  1. Lidio, Twój pomysł był wspaniały i bardzo się cieszę, że wzięliśmy udział i w przyszłym rok też wyślemy własnoręcznie zrobione kartki. Wszystkie kartki są piękne i na pewno były niesamowitą i egzotyczną niespodzianką dla dzieci w sierocińcu, a inicjatywa Pani Matyldy niesamowita!!!

    1. Co do pani Matyldy, to też tak uważam! Trzymajcie się cieplutko!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: