perełki: robot

Miało być o czym innym, ale co tam podzielę się z Wami informacją, dlaczego dziś  N. doprowadziła mnie do stanu, w którym łzy ciekły mi po policzkach.

Ze śmiechu of course 🙂

Mniej więcej od Świąt Bożego Narodzenia klocki przeżywają prawdziwy renesans. Nie ma dnia, byśmy czegoś nie budowały. Dziś, wczoraj zresztą też, prym wiodą budy dla psów – od małych do wielkich, z pokaźnych rozmiarów wieżami, akroterionami i czym tylko jeszcze N. w duszy gra. Ponieważ N. była właśnie w fazie realizowania swej wizji, a ja wizji przecież nie znałam, to nie chcąc przeszkadzać, postanowiłam stworzyć coś własnego, niekoniecznie podobnego do budy.

wpr_robot

W zamierzeniu miał być chłopczyk, wygląda bardziej jak robot, a czym to coś jest ciężko ustalić, bo gdy tylko pokazałam go N., to pierwsze co zrobiła, to wzięła pojedynczy klocek i włożyła go między jego nogi stwierdzając, że tędy będzie siusiał. Moje skojarzenia były dokładnie takie jak Wasze! Skąd ona bierze takie pomysły??? Następnie wzięła drugi pojedynczy klocek, włożyła w ten wcześniejszy i stwierdziła, że tędy będzie robił kupkę. Mnie to już było bez różnicy, co on tędy będzie robił, bo brzuch mnie bolał od śmiania a po policzkach płynęły łzy.

– Mamo, dlaczego się tak śmiejesz? Dlaczego płaczesz?

– Bo mnie rozbawiłaś z tym tu będzie robił siusiu.

– Bo to mamo jest taka pitocha.

Też mi pitocha! Siusiak jak się patrzy!

wpr_robot1

To już wiecie, dlaczego mam problem z określeniem płci tego czegoś.

Reklamy

2 Komentarze

  1. AgaMamaDusi · · Odpowiedz

    Przypomniało mi się jak mojej Duśce rozwiązała się wstążka od bolerka i zwisała między nogami. Przyszła do mnie zawstydzona machając nią i powiedziała ” mam siusiaczka tak jak Grześ” 😉

    1. Ach, te nasze dziewczyny! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: