sanie świętego Mikołaja cz.2

Mikołaju, Mikołaju idą święta… Pamiętasz, prawda? A po sanie, które u nas zostawiłeś to nie łaska się pofatygować? Jak to po jakie? O, po te KLIK! Troszkę Ci je podszykowałyśmy, bo takie łyse byłe, jeszcze byś jakieś dzieci przestraszył…

Spójrz Mikołaju, tak teraz wyglądają Twoje sanie z przodu

wpr_saniecz2

tak z prawego bokuwpr_saniecz21

 tak z lewegowpr_saniecz22

a tak z tyłuwpr_saniecz23

My już jeździmy! Jedziesz i Ty?wpr_saniecz24

A pokazuję Wam te sanie po to, by przypomnieć Wam w jak łatwy sposób można wyczarować cudne gwiazdki, którymi, jeśli ktoś chce, cały dom można ozdobić.

Reklamy

4 komentarze

  1. Jesteś niesamowita hehe 🙂

  2. Po raz kolejny brawa za kreatywność 🙂

  3. Piękne!!! Jak ty Kobieto znajdujesz czas na te wspaniałości mając jeszcze dom i dziecko na głowie?

  4. haha! sanie przetestowane i są przesuper!
    takie zabawki, zabawy z N… doprowadziły do takiego wyznania… ach… 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: