twórczość własna: „O Mikołaja problemach z brzuchem”

„O Mikołaja problemach z brzuchem”

Dzieci, dzieci na dziś dość pluskania

proszę załóżcie piżamkę, bo już pora spania.

A teraz połóżcie się grzecznie

i posłuchajcie, jaką mama opowie Wam bajeczkę.

 

Dawno, dawno temu na dalekiej Północy

mieszkał nie kto inny jak nasz Mikołaj uroczy.

Mikołaj jak Mikołaj niby nic nadzwyczajnego, a jednak

na pierwszy rzut oka było w nim coś dziwnego!

 

Ciężko w to uwierzyć, ale Mikołaj Święty

był tak szczupły, jak gin w lampie zamknięty.

Jak to szczupły się pytacie? Już powiadam Wam

bardzo dawno temu, Mikołaj zabawki robił sam!

 

I książki i misie, i klocki, i lale

szył, rzeźbił, drukował – na jedzenie nie miał czasu wcale.

Lecz roku jednego powiedział: „koniec, basta”

zatrudnił pomocników, sam spoczął na laurach.

 

Po długim czasie poszczenia, Mikołaj wziął się do jedzenia

a to befsztyczek, a to ciasteczko, a to kremiczek to znów jajeczko.

Jadł dzień, tydzień, miesiąc… nie znał umiaru

a brzuch mu rósł aż stał się kolosalnych rozmiarów.

 

Z tego obżarstwa zaczęły się kłopoty,

bo Mikołaj zamiast chodzić, się toczył.

A największy koszmar się stał

gdy Mikołaj prezenty dzieciom rozdać miał.

 

Natenczas stało się najgorsze. Mikołaj utknął w kominie!

Oj, niewesołą miał wówczas minę!

Dopiero wtedy zrozumiał, że

Przesadnie grubym być, niedobrze jest.

 

– I dzieci, wiecie co? – Co mamo, co?

Mikołaj do serca myśl tę sobie wziął.

Od tamtej pory o dietę swą dba

Nie jest za gruby, za chudy, tylko w sam raz!

 

– Mamo, opowiedz jeszcze kiedy i jak

Mikołaj z komina wyszedł, czy dzieciom prezenty dał?

– Oj, kochani moi, pewnie, że powiem Wam

Ale dopiero jutro, bo teraz trzeba już spać.

🙂

Advertisements

2 komentarze

  1. jesteś niesamowita!!!! :*

    1. oj tam, oj tam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: