Dziadzio Mrok

Czy ktoś jeszcze pamięta Ewę Szelburg – Zarembinę? Genialną pisarkę, poetkę znaną szczególnie z twórczości dla dzieci i młodzieży? Jestem jedną z jej największych fanek i to już od dawna, bo aż od moich lat dziecięcych… I ubolewam strasznie, że coraz mniej osób kojarzy, o kim ja mówię i z czym się to wszystko je. A je znaczy czyta się to wszystko z ogromną przyjemnością dla ucha i z jeszcze większą rozkoszą dla oka! Kiedyś to były ilustracje… Zbigniew Rychlicki pięknie zilustrował te wiersze. Lepiej się nie dało. Prawdziwy majstersztyk!

Nie mogłam pozwolić, by moja N. była pozbawiona tak pięknej literatury, dlatego kupiłam jej „mój” zbiór albo raczej zbiorek wierszy, które tak dawno temu mnie urzekły. Zdjęcie made by N.

wpr_dziadziomrok1

Słota
Deszcz pada od rana
do samego południa.
Świat jest mokry i ciemny
jak zaklęta studnia.

Małe dzieci śpią w domu,
duże – siedzą w szkole,
a chodzą po ulicy
same – parasole.

wpr_dziadziomrok2 wpr_dziadziomrok

Więcej – z pewnością dużo lepszych – zdjęć z tej pięknej książki możecie znaleźć na blogu „To dla pamięci”. Ogólnie wiele pięknych książek autorka tego bloga tam przypomina. Chroni je od zapomnienia…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: