grzybobranie

Ostatnio przeczytałam, że grzyby najlepiej zbierać o 6 rano, bo potem nie ma nic do zbierania. I wiecie co? Jest w tym dużo racji! 🙂 Dobrze, że nie nastawiłam się na regularne grzybobranie, więc i rozczarowania nie było. Wówczas każdy znaleziony grzyb cieszył podwójnie. Zresztą nie tyle o te grzyby chodziło, ile o pokazanie N. tego rytuału grzybowego, który i ja i M. bardzo lubimy. A rytuał grzybowy zaczyna się już w domu – herbata w termos, kanapki, pakowanie wiader, noży, butów etc. I tak w niedzielę, gdy większość osób z grzybów wracała, czyli po dziesiątej już było, my zawitaliśmy w lesie! Jak widać, uzbrojeni po zęby 🙂 wpr_grzybobranie9

wpr_grzybobranie

Ponieważ ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba, to z pustymi wiadrami nie wyszliśmy! Mało tego, dobrze, że te wiadra mięliśmy, bo gdzie byśmy taką ilość grzybów schowali? No gdzie? W kieszeń?

wpr_grzybobranie5Skoro uważacie tak jak ja, że w kieszeń by nie weszły, i że wiadra były niezbędne, to zobaczcie, co z taką ilością grzybów, N. i ja, zrobiłyśmy.

Etap pierwszy rytuału domowego „poleśnego”: mycie. To zadanie należało do N.

wpr_grzybobranie6 Etap drugi: krojenie. Jak widać to zadanie od początku do końca również należało do N. Zadanie wykonane bardzo fachowo – ręka ani razu nie zadrżała N. Inaczej rzecz się miała z grzybami, które drżały tak bardzo, że nie raz i nie dwa wystrzeliwały spod noża jak z katapulty. Zresztą ku uciesze N.  wpr_grzybobranie7Etap trzeci: obróbka cieplna. To moja działka. Jeszcze. Choć i tak nie wszystko należy już do mnie – przyprawianie zostało mi dawno odebrane, a dziś nawet wbijanie jaj.

Efekt finalny:

wpr_grzybobranie8Mniami.

Tylko dlaczego tak mało???

Reklamy

One comment

  1. […] Grzyb jest w lesie! Dużo tego grzyba jest! To znaczy było, bo my tydzień temu (pisałam o tym tu) i w ostatnią niedzielę a nawet dziś te grzybki z lasu systematycznie wywozimy I przez te […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: