gra w klasy

Czy N. lubi malować kredą? Tak! Przecież nawet w domu to robi. Pamiętacie? Nie, to dla odświeżenia, tu zajrzeć musicie. Czy N. lubi brykać? Też pytanie. Spokojnie mogłabym należeć do tych matek, które co i rusz grzmią: „łóżko nie służy do skakania, tylko do spania!”… z tymże nie grzmię, pilnuję jedynie by N. w ferworze skoków, podskoków, wyskoków nie spadła na podłogę. A zatem N. nie mogła nie polubić gry w klasy.

wpr_klasy

Brykamy, do tego liczymy i dobrze się bawimy! A gdy N. trochę podrośnie, to mama pokaże jej inne chodnikowe zabawy przy udziale kredy powstające – ślimak czy państwa – miasta. Znacie? Graliście? A może pamiętacie coś jeszcze?

P.S. Zdjęcie telefonem robiłam, a że telefon jest jaki jest, to i zdjęcie jest jakie jest. O!

Advertisements

2 komentarze

  1. Moja ulubiona zabawa z dzieciństwa 🙂 No, jeszcze w gumę uwielbiałam grać 🙂

    1. Oj w gumę to ja też się nagrałam! A teraz nie widzę nikogo(!) kto by w gumę grał… Smutne…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: