zmywanie

Kiedyś lubiłam zmywać. Nie chciałam mieć zmywarki i nie rozumiałam tych, co patrzyli na mnie jak na wariatkę.

Taaaa… tak było kiedyś. Teraz zmywarka to jeden z najbardziej upragnionych sprzętów w moim domu. I nawet nie dlatego, że mi to zmywanie obrzydło. Najbardziej w zmywaniu nie podoba mi się, że zabiera mi tyle czasu!

Ad rem, mamo N., ad rem! Tym przydługim wstępem chciałam Was tylko wprowadzić w kolejną zabawę. Zabawę w zmywanie.

wpr_zmywanie

Niedaleko pada jabłko od jabłoni. N. lubi zmywać. Jeszcze. Zapewne lubi, bo po pierwsze jest woda jest dobrze 🙂 a po drugie to zabawa a nie codzienny obowiązek  Tak czy siak niech to trwa!

P. S. Nie ma ktoś zmywarki na zbyciu?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: