zjeżdżalnia z babką

Ostatnio N. kombinuje, oj kombinuje!, podczas zjeżdżania na zjeżdżalni. Klasyczny zjazd na pupie i do niedawna ulubiony zjazd na brzuchu, przestały jej wystarczać, dlatego szuka nowych rozwiązań… Niektóre z nich sprawiają, że włosy stają mi dęba, inne są naprawdę pomysłowe. I nie tylko mnie się podobają te jej pomysły, ale idą za nią inne dzieci, które życzą sobie takich samych warunków do zjazdu jakie ma N. 🙂

A N. zjeżdża tak:

wpr_zjezdz+babki

Na dole zjeżdżalni czeka na nią babka z piasku, którą w zależności od ilości chętnych do zjeżdżania, robię ja bądź sama N. Gdy baba jest gotowa i N. jest gotowa, to szus, zjazd znaczy się, i po babie! Istnieje też wersja hard… zjeżdżanie, wyhamowanie, przeniesienie pupy nad babą tudzież obok baby i powrót na drabinkę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: