ku pamięci: N. kobieta gadająca

Może i N. jest podobna, wróć… nawet bardzo podobna do taty swego, ale charakter to ma po mamusi – mamusia już o to zadbała 🙂 I dbać będzie dalej! Bezapelacyjnie!

Tak więc N., podobnie jak mamusia, jest gadułą… tylko, że znacznie większą. Chylę czoła i stwierdzam, że uczeń przerósł mistrza.

Dziś rano to było. Całą trójką idziemy na parking. W połowie drogi N. na monolog się zebrało i taką historię nam przedstawia:

 – N. idzie do placy. N. placuje z Gośką. N. ma duzio placy, duzio. N. trzepie kasę (czyt. zarabia).

Wdech.

N. mieszka tam. Rodzicy, N. mieszka tam, placuje – i pokazuje nam bloki po drugiej stronie osiedla – Naplawdę. N. pójdzie do rodzicy. Mozie.

Wdech.

N. w domu posprząta. Naplawdę. Kuzie wytrze. N. weźmie szmatkę i zetrze. Rodzicy! I pozamiata. Szczotką.

Wdech.

Między jednym wdechem a drugim, zdołałam sobie pomyśleć, jaką to ja mam pracowitą córkę, jaką usłużną i pomocną, tylko czemu?, czemu ja się pytam, Ty tylko „mozie do rodzicy przyjdziesz”? Przychodź śmiało i dołóż cegiełkę do sprzątania i u nas – nie ma co ukrywać, przydałoby się.

a N. dalej swoje:

I… i  umyje. N. umyje kubek. Syf! Naplawdę. Kubek syf! I… i opłucze.

Wdech.

I… i kurze wytrze – Jeszcze raz?  – myślę sobie – Noż pedantka!

I… i  N. posprząta. Podłogę umyje. Naplawdę.

Wdech… i  zamyślenie (widać pomysły na sprzątanie jej się skończyły…)

I idzie i nic się nie odzywa, i nic nie jest w stanie jej rozproszyć. Żaden kwiatek, motylek, ptaszek. Żadne auto. Żaden przechodzień. Jest tylko ona i jej proces myślowy. Aż iskrzy od przepływu informacji między neuronami! Burza, istna burza w jej mózgu. I trwa ten proces i trwa.

Ale że wszystko musi mieć swój koniec… to i ten niezwykle męczący acz wartościowy proces końca musiał dobiec. N. przeorała swój mózg w tę i z powrotem i gdy wreszcie oddzieliła ziarno od plew, wzięła głęboki wdech i stwierdziła:

– To sobie kobieta… wdech… pogadała.

Takie rzeczy to się nawet filozofom nie śniły!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: