smaczne babki

W szoku jestem!

Raz, że moje dziecko samo w piaskownicy robi babki, i robi to z naprawdę dobrym skutkiem.

Dwa, że coraz częściej odnajduje większą radość w bawieniu się tymi babkami niż ich burzeniu (żeby była jasność – nie mam nic przeciwko burzeniu babek).

wpr_babki

A N. bawi się tak: upiększa babki wszystkim tym, co jest pod ręką. A pod ręką może być: kamienista posypka, cukier puder, czeresienka, listki, szyszki etc. Następnym etapem jest krojenie i konsumpcja, oczywiście na niby 😉

Powyżej babka drożdżowa – nie jogurtowa czy cytrynowa; N. stwierdziła, że to babka drożdżowa i koniec kropka. Na lewo od babki, lód z posypką, zapewne z orzeszkami – w taki duszny dzień jak dziś, po prostu jak znalazł 🙂

Bon appetit!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: