zabawy z babcią

Babcia, sama w sobie, jest atrakcją. A już babcia kreatywna, to dopiero coś! Taka, to dopiero potrafi być kopalnią pomysłów! Nie raz i nie dwa, przyglądałam się, jak dziewczyny bawią się, i w duchu myślałam sobie – ja bym tego nie wymyśliła! 🙂

wpr_babcia

Tu, bawią się plasteliną. Wałkują, rozgniatają, kulają, tworzą kota, który znacznie bardziej woli bawić się kolorową piłką jak jednobarwną. Robią łyżkę – wróć – to nie jest łyżka, to jest wielka łycha – warząchew!!! Jakimś cudem, udaje im się z niej jeść… N. odnajduje radość w rwaniu plasteliny na coraz to mniejsze kawałki. Babcia „rozpacza” nad brudnymi rękoma, co N. komentuje krótko, zwięźle: „Babcia gapcia!” Z czasem, babci udaje się zrobić ślimaka z białą nogą, a N. odkrywa, że te tyci, tyci kawałki plasteliny, dają się łatwo rozsmarowywać na stoliku… Sielankowo płynie im czas!

Reklamy

One comment

  1. U nas tez z babcią czas płynie szybko i przyjemnie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: