wiła wianki…

Dziś bawiłyśmy się typowo po dziewczyńskiemu, jak na prawdziwe dziewczyny przystało!

Najpierw, na pobliskiej łące, zrywałyśmy mlecze,

DSCF0073

z których wyczarowałam wianek,

który to N. wdzięcznie nosiła na swej głowie!

DSCF0099

A gdy pytałam N.: „Jaki to kwiatek?”, odpowiadała: „Żółty” 🙂

P.S. Chłopcy też mogą zrywać kwiatki i też mogą zrobić z nich wianek, a co więcej mogą nim kogoś obdarować… hmm, np. mamę 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: