N. projektuje

Jak do tej pory, N. nie wykazuje dużego zainteresowania „modą”. I dobrze… Wiem, że kiedyś zacznie się interesować, tym, co ma na sobie, i że to ona będzie decydować, co założy, a nie, jak do tej pory, ja. Mam tylko taką cichą nadzieję, że nastąpi to później niż wcześniej 😉

Nasza dzisiejsza zabawa polegała na wyklejeniu, przyozdobieniu, ubraniu odrysowanej siebie.

Odrysowywanie bardzo spodobało się N., wpierw się trochę kręciła, ale później sama się strofowała powtarzając: „Nie ruszaj” 😉 DSCF9038

Po odrysowaniu nastapiła… komedia przy wyklejaniu:

DSCF9079

Komedia, gdyż przechodzimy etap „Czyścioszek”.  Level ten polega na ciągłym myciu rąk, najlepiej samodzielnym, przy każdym zabrudzeniu, któremu towarzyszy utłuszczenie bądź uklejenie. A że używając kleju, dwulatek zawsze uklei sobie ręce, więc N. niemal tyle samo razy myła ręce, ile razy użyła kleju w celach plastycznych.

Dziś było nas stać na tyle, ile widać na poniższym zdjęciu:

DSCF9084Już żadna z nas nie miała ochoty, więcej chodzić do łazienki 🙂 Może gdy przejdziemy level „Czyścioszek”, dokończymy pracę 😉

Muszę jednak przyznać, że było zabawnie!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: