ku pamięci: 2 lata minęły jak jeden dzień…

Piękny miałyśmy dziś dzień…

Dla mnie zdecydowanie był on wzruszający! Chyba wszystkie mamy to rozumieją… Mimo wszystko, postaram się nie opisać go nostalgicznie 😉

Na początku był… chaos… w kuchni… Ale jak wiadomo w kupie raźniej, dlatego cała trójka dzielnie zmagała się z krojeniem, mieszaniem, zmywaniem, tak by chaos okiełznać! I uff! Udało się! Oczywiście wielka jest w tym zasługa N., bo gdyby nie jej wrodzone zdolności kulinarne (które doprawdy nie wiem, po kim ma), na pewno nie zdążylibyśmy na czas i wszystko nie smakowałoby tak dobrze. Na poniższym zdjęciu, N. miesza sos czosnkowy do sałatki, o którym wypowiadała się w samych superlatywach:

– Mmm, dobry. Pychotka!

DSCF9799

Gdy chaos w kuchni został zażegnany, rozpoczęła się walka z czasem o nakrycie stołu. Oczywiście i ta runda była dla nas! A gdy już talerzyki, serwetki, sztućce i inne inszości stały na stole, N. usiadła na krzesełku i oznajmiła:

– Czekam na gości! 🙂

Gdy goście łaskawie raczyli się zjawić, przywitała ich od progu słowami:

– Póśniliście się! 😉

Pierwszy był oczywiście tort, który najlepiej smakował, gdy jadło się go palcem, bezpośrednio z całości a nie z ukrojonego kawałka 🙂

DSCF9813

Nie zabrakło również szampana, który znikał w oczach i wciąż tylko było słychać: „Tata, dolej!”. N. śmiała się o nim wyrażać: „alkohol” 😉

Prezenty też były. I były szalone zabawy z jedną babcią i bardziej stonowane z drugą. I zabawa z Kropką, która nie chciała się dać N. ujeździć, za to chętnie jadła N. z ręki. I były dwa balony, które pękły i dziesięć takich, które nadal mają się dobrze. Ba! Jeden jest taki fajny, że sam trzyma się pod sufitem – tata miał świetny pomysł, by napełnić go helem 😉

I wujo D. zadzwonił z życzeniami – jak miło! I N. na swych małych paluszkach pokazywała, ile ma już lat…

A gdy dzień dobiegł końca i późny wieczór nastał, N. stwierdziła: „Goście idą”, i swoim rytuałem zamknęła za nimi drzwi, robiąc uprzednio kilka razy „ding – dong”. Po dniu pełnym wrażeń usnęła w 7 minut 😉 Kochana…

Wszystkiego najlepszego, N.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: