cień, mam cień!

Uwielbiam te sytuacje, gdy dla mnie coś jest „oczywistą oczywistością” a dla N. to coś jest co najmniej ósmym cudem świata 🙂 Od około pół roku takim ósmym cudem świata jest CIEŃ!

DSCF9502

Fajna sprawa z takim cieniem – nie dosyć, że nie wiadomo skąd się bierze, to jeszcze potrafi przedrzeźniać, można się z nim ścigać ale nigdy nie można go złapać 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: