prawie jak dzwonki wietrzne :)

Wiadomo, prawie robi wielką różnicę… ale, że nie o dzwonienie mi chodziło a bardziej o kręcenie, więc mogę śmiało powiedzieć, że naszej zabawce bliżej do oryginału jak dalej.

DSCF9378

Trochę wiatru, ewentualnie siły mięśni rąk i mamy to, co N. lubi najbardziej (a przynajmniej jedno z bardziej) czyli bujanie.

Nie sądziłąm, że efekt będzie taki fajny, a tu proszę – sama stałam, jak zahipnotyzowana i patrzyłam się na te nasze ekodzwonki wietrzne. Już nie mogę się doczekać cieplejszych dni i wieczorów, tak by bez zbędnego ubierania móc wyjść na balkon i po prostu się nimi bawić!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: