masa solna n-dni później

Primo! Co masz wyrzucić dziś, wyrzuć tydzień później!

Pamiętacie, jak bawiłyśmy się masą solną? Otóż, nie wyrzuciłam jej. Myśląc, że dnia następnego, N. będzie chciała się nią jeszcze pobawić, zostawiłam ją w miseczce na stole. Minął jeden dzień, drugi, masa solna wtopiła się we wnętrze mieszkania. I gdy dziś miałam ją już wyrzucić, zaryzykowałam stwierdzenie:

– N., chcesz się pobawić masą solną? – spytałam

– Taaaaaak! – N. wydała pełen radości okrzyk aprobaty

To się bawimy! Ja, powoli dodrapuję się do mokrej części masy, bo zewnętrzna część mocno już wyschła, a  N. znajduje radość w zabawie tą właśnie częścią 🙂 Widać, każda z nas ma swój pomysł na tę zabawę…

wpr_masa solna n-dni

Suma sumarum, pomysł N. zwycięża. Rozdrabniamy suchą masę, podrzucamy ją, wrzucamy i wyrzucamy z pudełka, rzucamy nad głowę, za bądź przed siebie, nabijamy na widelec. Zabawa przednia. N. co rusz uśmiecha się i woła: „kamyki!, kamyki!”, czyli to, co w ostatnim czasie, lubi najbardziej.

Jedyny minus tej zabawy, to bałagan, o zasięgu całopokojowym a nawet trochę przedpokojowym, ale kto by na to zwracał uwagę? 🙂

P.S. Jeżeli myślicie, że teraz to już masę wyrzuciłam, to jesteście w błędzie. Dopiero teraz zostawiłam ją naprawę! Na parapecie suszą się małe, kolorowe kamyczki…

Reklamy

One comment

  1. […] oraz wielki bałagan – to dla odważnych 🙂 KLIK […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

" To dla pamięci "

Blog o wspomnieniach

%d blogerów lubi to: